Joga śmiechu online dla Manpower :)

Dzisiaj chciałbym napisać kilka słów o jodze śmiechu jako technice prowadzonej w wersji online. Przez wiele lat (począwszy od 2013 roku) prowadziłem i współprowadziłem sesje jogi śmiechu na żywo – na eventach (Woodstock, Wielkie Śniadanie Nutelli), dla firm (BlaBlaCar), w ośrodkach kultury (Dorożkarnia, Teatr Junior w Gdyni, Poczytalnia w Legionowie) czy dla organizacji pozarządowych (STOPKLATKA, Ę). W obecnej sytuacji – kolejnych lockdownów, nowych mutacji wirusa, ogólnopolskich obostrzeń – przeprowadzenie jogi śmiechu w takiej formie wydaje się niemożliwe.

Stąd też inspiracją do poprowadzenia zajęć w formule online były dla mnie sesje śmiechologii online prowadzone przez Karin Lesiak 🙂 Okazało się, że jest możliwe oddzielenie ćwiczeń stricte grupowych (np. myjnia czy samochodziki) od ćwiczeń indywidualnych (np. ćwiczenia oddechowe, śmianie się na różne sposoby) oraz przekształcenie niektórych ćwiczeń na indywidualne (np. rollercoaster) i sesja online, choć różna od „pierwowzoru”, również się sprawdza.

Zajawki jogi śmiechu online udało mi się „przemycić” do warsztatów realizowanych w ramach Stowarzyszenia Poczucia, pierwszą pełną sesję w tej formule poprowadziłem w listopadzie. Od tego czasu rozwijam ten kierunek, a dzisiaj miałem przyjemność prowadzić zajęcia dla firmy Manpower 🙂 Aby łatwiej wejść w formę nową dla większości uczestników, wpierw zaczęliśmy od ćwiczeń integracyjnych, a dopiero po wprowadzeniu i poznaniu się przeszliśmy do właściwych ćwiczeń. Uczestniczkom bardzo spodobała się sesja, chociaż poczuły pewien niedosyt – brakowało im kontaktu „realnego”, a nie „wirtualnego” – w sali szkoleniowej, gdzie możemy rzeczywiście śmiać się wspólnie i dzielić się energią śmiechu. Trzymajmy kciuki, aby udało się to jak najszybciej! 😀

3 thoughts on “Joga śmiechu online dla Manpower :)

  1. Aga says:

    Super,że się udało przenieść online! W pandemii chociaż trochę uśmiechu 🙂

    Odpowiedz
  2. Kasia says:

    Dzięki Paweł raz jeszcze za warsztaty. Formuła online przy tego typu przedsięwzięciach nie ułatwia pracy, ale mogę szczerze powiedzieć, że Joga Śmiechu dała radę Było nowatorsko, relaksująco, zabawnie i bardzo kreatywnie. Chętnie zaanektuję kilka ćwiczeń do pośmiania się w domowym zaciszu. Zwłaszcza, że stan mięśni brzucha po warsztatach wskazywałby na to, że to niezle ćwiczenia fizyczne

    Odpowiedz

Skomentuj Wacława Anuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *