Kurs moderatora Design Thinking

Mimo braku zajęć na uczelni wrzesień był dla mnie pracowitym miesiącem 😉 Sierpień zakończyłem drugą edycją dwudniowego szkolenia Budowanie odporności psychicznej dla pracowników Ministerstwa Zdrowia, następnie na początku września dokończyłem cykl pięciu webinarów dla lekarzy weterynarii Asertywność w pracy lekarza weterynarii (o tym wkrótce), po czym udało mi się wyjechać na kilka dni na działkę, po powrocie z działki wyjazd do Francji na kurs Le Pouvoir de l’Education Non-Formelle, powrót w poniedziałek 23go w nocy, a od wtorku do czwartku uczestnictwo w kursie na moderatora Design Thinking…

Kurs prowadzony był przez Irka Piętowskiego, którego znam już od ponad dziesięciu lat. Poznaliśmy się przy organizacji projektu Dizajn myśli w SOHO, gdzie już wtedy Irek prowadził pierwsze zajęcia z Design Thinking, ja natomiast prowadziłem coaching kreatywności Walta Disney’a oraz mini-sesje jogi śmiechu. Później razem uczestniczyliśmy między innymi w Woodstocku, gdzie na ASP dla BlaBlaCaru prowadziliśmy warsztaty bębniarskie (Irek) oraz jogę śmiechu. Metoda DT chodziła za mną od lat, szczególnie że poznałem jej zastosowanie podczas szkolenia w Luksemburgu Sustainability Academy prowadzonego przez Piotra Gawła i Magdalenę Jakubowską i na poziomie podstawowym prezentowałem ją studentom na zajęciach Basics of Training Skills (z informacją, że nie jestem żadnym ekspertem w tej metodzie, tylko raczej chciałbym pokazać, jak ona wygląda, a jeśli któryś ze studentów zainteresuje się nią, może dowiadywać się o niej więcej już we własnym zakresie).

Dwudziestoczterogodzinny kurs moderatora Design Thinking prowadzony był w Centrum Konferencyjnym Szawa pod marką Brainwave. Mieliśmy możliwość zarówno przejścia całego procesu prototypowania, jak i przeprowadzenia (moderowania) jednej z jego części wraz z otrzymaniem informacji zwrotnych od prowadzącego i od grupy. To, co zwróciło moją uwagę, to duże doświadczenie w obszarze customer experience i swoboda omawiania różnych biznesowych „kejsów” Design Thinking, z którymi miał styczność (albo prowadził osobiście) Irek. Poznaliśmy też mnóstwo technik przydatnych podczas każdej z faz DT, na przykład burze mózgów, lejki selekcji pomysłów, wywiady, tworzenie persony itp. Doceniam również materiały poszkoleniowe, ponieważ nie będąc powiązanym z biznesem (i praktycznie nigdy nie pracując w biznesie) byłem trochę przytłoczony ilością wiedzy, dlatego też mam możliwość zapoznać się ponownie z technikami, ale już w domowym zaciszu przy herbacie, czytając kilkudziesięciostronicowy podręcznik moderatora DT. Myślę, że z drugiej strony brak doświadczenia w biznesie nadrabiałem doświadczeniem w prowadzeniu różnego typu zajęć, co było zauważone i pozytywnie ocenione przez grupę w trakcie pogłębiania pracy z personą w obszarze: co myśli/ mówi/ słyszy/ widzi/ czuje nasza Martyna N. Nota bene pracowaliśmy nad „kejsem” zaproponowanym przeze mnie czyli rozwijaniem asertywności i wprowadzeniem większego work-life balance 😉 Po szkoleniu podzieliłem się z Irkiem kilkoma moimi uwagami od strony psychologicznej oraz prowadzenia grupy, na przykład odnośnie rozwoju grupy i budowania inicjatywy w grupie. Myślę, że udział w szkoleniu mogę uznać za wartościowe doświadczenie pod kątem poznania metody Design Thinking, jak i specyfiki pracy w biznesie 🙂

Tutaj będzie ładne zdjęcie certyfikatu (jak je zrobię)

2 thoughts on “Kurs moderatora Design Thinking

  1. Irek Piętowski says:

    Bardzo się cieszę, że wziąłeś udział w moim szkoleniu! Wniosłeś swoją psychologiczną perspektywą dużą wartość dla pozostałych uczestników. Dziękuję za Twoje zaangażowanie i za ten wpis 🙂 Do zobaczenia przy kolejnych okazjach!

    Odpowiedz
    1. admin says:

      Hej dzięki za zaproszenie na szkolenie, byłem pod wrażeniem Twojego doświadczenia i wiedzy eksperckiej w obszarze Design Thinking, będę polecał je znajomym zainteresowanym tym podejściem 😉 do zobaczenia!

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *